|
Getting your Trinity Audio player ready…
|
Inowrocławskie Kopalnie Soli „Solino” od wielu miesięcy znajdują się w centrum sporu pomiędzy częścią związkowców, władzami spółki, Grupą Orlen oraz administracją państwową. W przeciwieństwie do wielu protestów pracowniczych, obecny konflikt nie koncentruje się przede wszystkim na wynagrodzeniach czy warunkach zatrudnienia. Głównym przedmiotem sporu jest przyszłość krajowego sektora solnego, rozwój infrastruktury magazynowej oraz kierunek inwestycji związanych z wykorzystaniem złóż soli na Kujawach.
Solino jest spółką należącą do Grupy Orlen. Prowadzi wydobycie soli metodą ługowania, a jednocześnie tworzy i eksploatuje podziemne kawerny solne wykorzystywane do magazynowania ropy naftowej i paliw. Magazyny te stanowią jeden z elementów infrastruktury mającej znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. W ostatnich latach spółka realizowała również inwestycje związane z rozbudową systemu kawern oraz infrastruktury przesyłowej.
Jednym z wydarzeń, które przyczyniły się do zaostrzenia sytuacji, była ogłoszona przez Qemeticę (dawny Ciech) przedwstępna umowa sprzedaży swojego biznesu solnego niemieckiemu koncernowi K+S. Transakcja obejmuje działalność związaną z produkcją soli, w tym warzelnię soli w Janikowie oraz powiązane aktywa. Qemetica od lat wykorzystuje solankę dostarczaną przez Solino do produkcji soli i sody, dlatego planowana zmiana właściciela została zauważona również przez pracowników kopalni.
Zdaniem protestujących związkowców sprzedaż biznesu solnego Qemetiki zagranicznemu inwestorowi może mieć wpływ na przyszłość całego krajowego kompleksu solno-sodowego. W ich ocenie państwo lub Grupa Orlen powinny rozważyć przejęcie tych aktywów, aby zachować większą kontrolę nad strategicznym sektorem. Są to jednak postulaty strony związkowej. Do tej pory rząd ani Orlen nie ogłosili planów przejęcia biznesu solnego Qemetiki.
Protest głodowy rozpoczął się 15 marca 2026 roku. Początkowo uczestniczyło w nim kilka osób, jednak z czasem miał charakter rotacyjny. Kolejni pracownicy zastępowali tych, którzy z powodów zdrowotnych musieli zakończyć udział w głodówce. Protest prowadzony jest w siedzibie zakładowej NSZZ „Solidarność” i trwa od wielu tygodni.
Najważniejsze postulaty protestujących dotyczą opracowania długoterminowej strategii rozwoju przemysłu solnego i magazynowego. Związkowcy oczekują między innymi zagospodarowania nowych złóż soli w Łaniętach, Lubieniu i Damasławku, budowy nowoczesnej warzelni soli oraz utworzenia spółki odpowiedzialnej za rozwój infrastruktury magazynowej. Ich zdaniem takie działania pozwoliłyby zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe i energetyczne kraju.
Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz Grupa Orlen przedstawiają odmienną ocenę sytuacji. Według oficjalnych stanowisk działalność Solino nie jest zagrożona, spółka realizuje zaplanowane inwestycje, a nie są prowadzone działania zmierzające do ograniczenia wydobycia czy likwidacji magazynów paliw. Orlen podkreśla również, że produkcja odbywa się zgodnie z planem, a protest nie wpływa na funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
W przestrzeni publicznej pojawiają się wypowiedzi sugerujące, że sprzedaż biznesu solnego Qemetiki może pośrednio wpłynąć również na przyszłość Solino. Takie obawy wyrażają przede wszystkim przedstawiciele protestujących związków zawodowych oraz część polityków. Dotychczas nie przedstawiono jednak dokumentów ani oficjalnych komunikatów potwierdzających, że Grupa Orlen lub Skarb Państwa planują sprzedaż Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” albo przekazanie ich Qemetice czy niemieckiemu koncernowi K+S.
W dyskusji często pojawiają się również złoża soli w Łaniętach, Lubieniu i Damasławku. Protestujący uważają, że powinny zostać wykorzystane w ramach długofalowej strategii rozwoju. Z kolei Orlen wskazuje, że obecnie Solino nie posiada koncesji umożliwiających eksploatację tych złóż, dlatego nie może samodzielnie podejmować decyzji dotyczących ich zagospodarowania.
Jednym z postulatów strony związkowej pozostaje także budowa nowoczesnej warzelni soli, która pozwoliłaby rozszerzyć działalność spółki o produkcję gotowej soli. Obecnie nie ogłoszono jednak decyzji o realizacji takiej inwestycji.
Na obecnym etapie nie ma wiarygodnych informacji potwierdzających plany sprzedaży Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” ani spółce Qemetica, ani niemieckiemu koncernowi K+S. Potwierdzone są natomiast plany sprzedaży biznesu solnego Qemetiki firmie K+S. To właśnie ta planowana transakcja stała się jednym z głównych elementów obecnej debaty i jest wskazywana przez protestujących jako potencjalne zagrożenie dla przyszłości krajowego sektora solnego.
Obecny spór dotyczy więc przede wszystkim odmiennej oceny przyszłości polskiego przemysłu solnego. Związkowcy domagają się aktywniejszego zaangażowania państwa i nowych inwestycji, natomiast Orlen oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych zapewniają, że działalność Solino jest kontynuowana, a spółka pozostaje ważnym elementem krajowej infrastruktury energetycznej. Na razie nie przedstawiono informacji świadczących o osiągnięciu porozumienia w sprawie strategicznych postulatów protestujących.
Dziękujemy za odwiedziny, przeczytanie artykułu i zainteresowanie historią polskich firm oraz rodzimej myśli technicznej. Staramy się w przystępny sposób przypominać o zapomnianych markach, produktach i ludziach, którzy za nimi stoją. Zachęcamy do śledzenia kolejnych materiałów i dzielenia się nimi – każda forma wsparcia pomaga nam rozwijać ten projekt.
