|
Getting your Trinity Audio player ready…
|
RAFAKO z Raciborza przez dziesięciolecia było jednym z najważniejszych przedsiębiorstw polskiego przemysłu energetycznego. Firma specjalizowała się przede wszystkim w projektowaniu i produkcji kotłów energetycznych oraz urządzeń dla elektrowni i elektrociepłowni. Z czasem jej działalność została rozszerzona o technologie ochrony środowiska, instalacje odsiarczania, odazotowania i odpylania spalin, a także rozwiązania dla sektora gazowego i naftowego. Przez lata urządzenia z Raciborza pracowały nie tylko w Polsce, ale również w wielu innych krajach. Historia RAFAKO jest jednak także przykładem problemów, z którymi musiał zmierzyć się polski przemysł ciężki w okresie transformacji energetycznej. Ostatecznie spółka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, a 19 grudnia 2024 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach ogłosił jej upadłość.
- miejscowość: Racibórz
- województwo: śląskie
- powiat: raciborski
- gmina: Racibórz
Początki zakładu
Historia RAFAKO sięga końca lat 40. XX wieku. Decyzją Ministra Przemysłu Ciężkiego z 31 grudnia 1949 roku utworzono w Raciborzu przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą „Fabryka Urządzeń Technicznych”. Jednym z podstawowych zadań zakładu miała być produkcja kotłów parowych. Budowę fabryki rozpoczęto w 1949 roku, a pierwsze kotły zostały wyprodukowane w 1952 roku. Był to początek przedsiębiorstwa, które w kolejnych dekadach miało stać się jednym z najważniejszych polskich producentów urządzeń dla energetyki.
W pierwszych latach działalności zakład rozwijał przede wszystkim kompetencje związane z produkcją kotłów. W 1954 roku powstał prototypowy kocioł OR-32. W kolejnych latach przedsiębiorstwo zaczęło wytwarzać coraz większe jednostki kotłowe, odpowiadające potrzebom szybko rozwijającej się polskiej energetyki. W latach 50. i 60. rozwijano między innymi produkcję kotłów pyłowych typu OP-230. Zakład otrzymywał również nowe wyposażenie produkcyjne, w tym dużą prasę hydrauliczną o nacisku 4000 ton.
W 1968 roku przedsiębiorstwo otrzymało nazwę Raciborska Fabryka Kotłów RAFAKO w Raciborzu. To właśnie wtedy nazwa RAFAKO zaczęła być bezpośrednio kojarzona z produkcją kotłów dla energetyki. Firma nie ograniczała się jednak do obsługi polskiego rynku. Już w okresie PRL zaczęła zdobywać kontrakty zagraniczne.
Eksport kotłów z Raciborza
Lata 70. i 80. były okresem rozwoju eksportu. Urządzenia produkowane przez RAFAKO trafiały między innymi do Jugosławii, Turcji, Bułgarii, Czechosłowacji, Chin i Indii. Firma uczestniczyła w wyposażaniu dużych elektrowni, a jej produkty stawały się częścią infrastruktury energetycznej różnych państw. Wśród wymienianych przez spółkę realizacji znajdują się między innymi elektrownie Oslomej, Nikola Tesla i Morava w Jugosławii, Yatagan, Yenikoy i Kemerkoy w Turcji oraz Maritza i Bobov Dol w Bułgarii. RAFAKO dostarczało również urządzenia do Chin i Indii.
Jednym z ważnych przedsięwzięć związanych z rozwojem polskiej energetyki była produkcja kotłów przepływowych na węgiel brunatny BB-1150 dla bloków o mocy 360 MW w Elektrowni Bełchatów. Były to urządzenia znacznie większe i bardziej zaawansowane od kotłów produkowanych w pierwszych latach istnienia zakładu. Rozwój takich konstrukcji pokazywał, jak bardzo w ciągu kilkudziesięciu lat zmieniły się możliwości techniczne raciborskiej fabryki.
RAFAKO nie ograniczało się zresztą wyłącznie do klasycznych kotłów. Zakład wykonywał także urządzenia i elementy instalacji związanych z energetyką jądrową. W oficjalnej historii firmy odnotowano między innymi produkcję stabilizatora ciśnienia dla elektrowni atomowej NORD w byłej NRD, wyposażonej w reaktory WWER-440.
Transformacja ustrojowa i zmiana profilu działalności
Przełomem dla firmy, podobnie jak dla całego polskiego przemysłu, był początek lat 90. Zmiana systemu gospodarczego oznaczała konieczność dostosowania przedsiębiorstwa do funkcjonowania na rynku, a jednocześnie otworzyła możliwość współpracy z zachodnimi partnerami technologicznymi.
W 1990 roku RAFAKO zawarło umowę kooperacyjną z niemiecką firmą EVT-Stuttgart dotyczącą kotłów z cyrkulacyjnym złożem fluidalnym. Technologia ta miała znaczenie między innymi ze względu na możliwość bardziej efektywnego spalania różnych rodzajów paliw i ograniczania emisji zanieczyszczeń. W kolejnych latach raciborski zakład produkował kotły fluidalne między innymi dla elektrociepłowni i elektrowni w Polsce.
Ważnym elementem działalności stały się również technologie ochrony środowiska. RAFAKO zaczęło rozwijać instalacje odsiarczania spalin, a następnie także instalacje odazotowania i odpylania. Była to odpowiedź na coraz bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące emisji zanieczyszczeń z dużych obiektów energetycznych. Z producenta samych kotłów przedsiębiorstwo zaczęło stopniowo przekształcać się w firmę dostarczającą bardziej kompleksowe rozwiązania dla energetyki.
Prywatyzacja RAFAKO
W 1993 roku przedsiębiorstwo zostało sprywatyzowane i zarejestrowane jako Fabryka Kotłów RAFAKO S.A. Rok później akcje spółki zostały wprowadzone do obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Tym samym przedsiębiorstwo, które rozpoczęło działalność jako państwowa fabryka, stało się spółką giełdową.
Transformacja nie przebiegała jednak bez problemów. W 1997 roku Racibórz został dotknięty przez wielką powódź. Woda zalała również teren zakładu RAFAKO. Według informacji zawartych w historii przedsiębiorstwa fala wody miała wysokość około 2,5 metra i spowodowała zalanie pomieszczeń oraz urządzeń. Firma musiała usuwać skutki powodzi i odbudowywać swoją działalność.
W drugiej połowie lat 90. istotnym wydarzeniem było nabycie przez ELEKTRIM S.A. 46 procent akcji RAFAKO. Spółka weszła wówczas w skład Grupy Kapitałowej ELEKTRIM-ENERGETYKA. W następnych latach struktura właścicielska przedsiębiorstwa jeszcze kilkakrotnie się zmieniała.
Od producenta kotłów do firmy technologicznej
Lata 2000. przyniosły dalsze rozszerzanie działalności. RAFAKO rozwijało technologie związane przede wszystkim z ograniczaniem emisji zanieczyszczeń. Był to okres, w którym polska energetyka musiała stopniowo dostosowywać się do europejskich standardów środowiskowych, a później także do wymagań wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
Firma oferowała instalacje odsiarczania spalin, odpylania oraz odazotowania. Rozwijała również rozwiązania związane z termicznym przekształcaniem odpadów oraz infrastrukturą dla sektora gazu ziemnego, ropy naftowej i paliw. Według materiałów przedsiębiorstwa zakład w Raciborzu obejmował biura projektowe i technologiczne oraz pięć hal produkcyjnych.
W tym okresie RAFAKO stało się przedsiębiorstwem realizującym projekty w formule znacznie szerszej niż klasyczna produkcja urządzeń. Firma projektowała, dostarczała i uczestniczyła w uruchamianiu dużych instalacji energetycznych. Taki model działalności oznaczał jednak również znacznie większą odpowiedzialność za realizowane kontrakty. W przypadku dużych inwestycji energetycznych nawet niewielkie opóźnienia lub problemy techniczne mogły mieć bardzo poważne konsekwencje finansowe.
RAFAKO i Grupa PBG
Kolejnym ważnym etapem w historii przedsiębiorstwa było przejęcie większościowego pakietu akcji przez Grupę PBG. Według informacji podawanych przez RAFAKO nastąpiło to w 2011 roku. Od tego momentu raciborska spółka funkcjonowała w strukturze Grupy PBG.
W następnych latach sytuacja finansowa grupy właścicielskiej zaczęła jednak wywierać coraz większy wpływ na RAFAKO. PBG samo znalazło się w poważnych problemach finansowych i rozpoczęło postępowanie restrukturyzacyjne. Dla RAFAKO oznaczało to konieczność funkcjonowania w coraz bardziej skomplikowanym otoczeniu właścicielskim i finansowym.
Jednocześnie sama specyfika działalności RAFAKO powodowała, że spółka była szczególnie narażona na ryzyko związane z dużymi kontraktami. Firma realizowała inwestycje liczone w setkach milionów złotych, a ich rentowność zależała między innymi od prawidłowego oszacowania kosztów, cen materiałów, terminów realizacji i odpowiedzialności kontraktowej.
Duże kontrakty i problemy finansowe
Problemy RAFAKO narastały przez kilka lat. Spółka ponosiła straty na działalności operacyjnej i mierzyła się z wysokim poziomem zobowiązań. W 2023 roku strata netto RAFAKO wyniosła 336,3 mln zł. Dla porównania rok wcześniej strata netto wynosiła około 25,7 mln zł. W tym samym okresie przedsiębiorstwo odnotowało znaczną stratę na sprzedaży oraz bardzo wysoką stratę na pozostałej działalności operacyjnej.
Jeszcze trudniejszy okazał się rok 2024. Z opublikowanych danych finansowych wynika, że jednostkowe przychody netto ze sprzedaży wyniosły 182,249 mln zł, przy stracie z działalności operacyjnej wynoszącej 695,856 mln zł. Strata brutto sięgnęła 882,048 mln zł, a strata netto 879,325 mln zł. Jednocześnie na koniec 2024 roku kapitał własny spółki był ujemny i wynosił około 1,338 mld zł. Zobowiązania krótkoterminowe wynosiły natomiast ponad 1,412 mld zł.
Tak duże wartości nie oznaczały wyłącznie tego, że firma ponosiła bieżące straty ze sprzedaży swoich produktów. Na wynik finansowy wpływały także odpisy, rezerwy i konsekwencje wcześniejszych kontraktów. W informacji dotyczącej wyników za 2024 rok syndyk wskazywał między innymi na utworzenie rezerw na kary umowne związane z zerwaniem kontraktów, odpisy aktualizujące wartość aktywów oraz rezerwy związane z kosztami postępowania upadłościowego.
Próby ratowania przedsiębiorstwa
Zanim doszło do upadłości, podejmowano próby rozwiązania problemów finansowych RAFAKO. Spółka wcześniej korzystała z mechanizmów restrukturyzacyjnych, a sytuacja przedsiębiorstwa była przedmiotem rozmów dotyczących jego dalszego funkcjonowania. W grudniu 2024 roku pojawiały się również medialne informacje o potencjalnym planie ratunkowym z udziałem państwa i Agencji Rozwoju Przemysłu. Sam zarząd RAFAKO w komunikacie z 11 grudnia 2024 roku zaznaczał jednak, że nie posiada wiedzy dotyczącej szczegółów takiego procesu.
Ostatecznie nie udało się doprowadzić do rozwiązania, które pozwoliłoby spółce uniknąć upadłości. 19 grudnia 2024 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach, XII Wydział Gospodarczy, wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości RAFAKO S.A. Sąd wyznaczył również syndyka masy upadłości – Wojciecha Zymka. Postanowienie to uprawomocniło się w styczniu 2025 roku.
RAFAKO w upadłości
Ogłoszenie upadłości nie oznacza automatycznie, że następnego dnia zakład przestaje istnieć. Postępowanie upadłościowe ma na celu uporządkowanie sytuacji majątkowej przedsiębiorstwa, zabezpieczenie jego majątku, ustalenie wierzycieli oraz przeprowadzenie działań przewidzianych prawem upadłościowym.
W przypadku RAFAKO w 2025 roku powołano Radę Wierzycieli. Postanowieniem z 30 kwietnia 2025 roku Sąd Rejonowy w Gliwicach ustanowił radę wierzycieli i określił jej skład. Wśród jej członków znalazły się między innymi Zakład Ubezpieczeń Społecznych, PKO Bank Polski, ERGO HESTIA, OMIS oraz ELMiKO.
W 2025 roku prowadzono również działania związane z dzierżawą wybranych aktywów spółki. W oficjalnych raportach bieżących RAFAKO odnotowano zawarcie porozumienia dotyczącego dzierżawy wybranych aktywów 30 kwietnia 2025 roku, a następnie aneksu do tego porozumienia w czerwcu.
Aktualne materiały spółki posługują się nazwą „RAFAKO S.A. w upadłości”. Siedziba przedsiębiorstwa nadal znajduje się przy ulicy Łąkowej 33 w Raciborzu, a sprawami związanymi z postępowaniem zajmuje się syndyk.
Co produkowało RAFAKO?
Najbardziej charakterystycznym produktem RAFAKO przez dziesięciolecia były kotły energetyczne. To właśnie od nich zaczęła się historia przedsiębiorstwa i przez długi czas stanowiły one podstawę jego działalności. Wraz z rozwojem energetyki zakres produkcji i usług stawał się jednak coraz szerszy.
Firma zajmowała się projektowaniem i dostawą kotłów dla elektrowni i elektrociepłowni, ale również urządzeniami i instalacjami służącymi do oczyszczania spalin. Obejmowało to między innymi instalacje odsiarczania, odazotowania i odpylania. RAFAKO rozwijało także technologie kotłów fluidalnych oraz rozwiązania związane z termicznym przekształcaniem odpadów. W ofercie znajdowały się ponadto rozwiązania dla sektora gazu ziemnego, ropy naftowej i paliw.
Warto przy tym podkreślić, że RAFAKO nie było po prostu fabryką wykonującą pojedyncze urządzenia według obcej dokumentacji. Przez lata przedsiębiorstwo rozwijało własne biura projektowe, zaplecze technologiczne i kompetencje konstrukcyjne. To właśnie wiedza inżynierska była jednym z najważniejszych aktywów firmy.
Znaczenie RAFAKO dla Raciborza
Przez dziesięciolecia RAFAKO było jednym z najważniejszych zakładów przemysłowych Raciborza. Firma dawała pracę kolejnym pokoleniom mieszkańców miasta i przyciągała specjalistów z dziedziny mechaniki, energetyki, metalurgii, technologii materiałowej i projektowania.
Znaczenie przedsiębiorstwa wykraczało jednak poza samą liczbę zatrudnionych. Duży zakład przemysłowy tworzył cały lokalny ekosystem przedsiębiorstw współpracujących z fabryką. Dotyczyło to dostawców materiałów, usług transportowych, firm wykonawczych, przedsiębiorstw zajmujących się obróbką metali czy usługami technicznymi.
RAFAKO było również miejscem, w którym przez dziesięciolecia rozwijały się kompetencje techniczne związane z energetyką. Projekty realizowane przez firmę wymagały udziału konstruktorów, projektantów, technologów i specjalistów od uruchamiania instalacji. Dzięki temu przedsiębiorstwo stało się jednym z rozpoznawalnych ośrodków polskiej myśli technicznej w dziedzinie energetyki.
Firma, która budowała polską energetykę
Historia RAFAKO dobrze pokazuje przemiany polskiej energetyki po II wojnie światowej. Początkowo podstawowym zadaniem przedsiębiorstwa było dostarczanie kotłów potrzebnych do rozwoju energetyki przemysłowej. W czasach PRL zakład szybko zwiększał skalę produkcji i zdobywał kontrakty zagraniczne.
Po 1989 roku przedsiębiorstwo musiało przestawić się na funkcjonowanie w gospodarce rynkowej. Jednocześnie zmieniały się wymagania dotyczące ochrony środowiska. Węgiel nadal pozostawał podstawowym paliwem polskiej energetyki, ale elektrownie musiały ograniczać emisję dwutlenku siarki, tlenków azotu i pyłów. Dla firmy specjalizującej się w energetyce oznaczało to konieczność rozwoju nowych technologii.
RAFAKO przez pewien czas potrafiło wykorzystać tę zmianę. Rozbudowało ofertę o instalacje ochrony środowiska i stało się przedsiębiorstwem zdolnym do realizowania dużych projektów technologicznych. Firma miała więc za sobą ponad siedem dekad doświadczenia, rozbudowane zaplecze techniczne i liczne realizacje w kraju oraz za granicą.
Dlaczego historia RAFAKO jest ważna?
Upadłość RAFAKO nie zmienia faktu, że przedsiębiorstwo odegrało istotną rolę w historii polskiego przemysłu. Od niewielkiej fabryki utworzonej pod koniec lat 40. firma rozwinęła się w duże przedsiębiorstwo technologiczne, którego urządzenia pracowały w elektrowniach w Polsce i w wielu innych państwach.
Jednocześnie przypadek RAFAKO pokazuje, jak trudne może być funkcjonowanie przedsiębiorstwa realizującego wielkie inwestycje energetyczne. Kontrakty o bardzo dużej wartości mogą przynieść znaczące przychody, ale jednocześnie niosą ze sobą wysokie ryzyko. Problemy z terminami, kosztami, odpowiedzialnością kontraktową czy zmianami warunków rynkowych mogą w przypadku dużej firmy bardzo szybko przełożyć się na wielomilionowe straty.
W przypadku RAFAKO na trudną sytuację finansową nakładały się również problemy właścicielskie i zadłużenie. Dane finansowe z ostatnich lat działalności pokazują skalę kryzysu. W 2024 roku strata netto samej spółki przekroczyła 879 mln zł, a kapitał własny był głęboko ujemny.
Dlatego historia RAFAKO nie jest wyłącznie historią jednej fabryki kotłów. To również historia dużej części polskiej energetyki – od okresu intensywnej industrializacji, przez transformację gospodarczą po 1989 roku, wejście Polski do Unii Europejskiej i rozwój technologii ograniczających emisje, aż po obecny okres głębokich zmian w sektorze energetycznym.
Dzisiaj RAFAKO funkcjonuje już w zupełnie innych realiach niż jeszcze kilkanaście lat temu. Spółka znajduje się w postępowaniu upadłościowym, a jej majątek jest przedmiotem działań syndyka.
Dla Raciborza pozostaje jednak przedsiębiorstwem o wyjątkowo długiej historii. Przez ponad 70 lat z jego bram wyjeżdżały urządzenia, które trafiały do elektrowni w Polsce i na świecie. Nazwa RAFAKO przez dziesięciolecia była jednym z bardziej rozpoznawalnych znaków polskiego przemysłu maszynowego i energetycznego. Jej historia pokazuje zarówno możliwości polskiej myśli technicznej, jak i problemy, jakie mogą pojawić się wtedy, gdy duże przedsiębiorstwo przemysłowe musi jednocześnie mierzyć się ze zmianami technologicznymi, presją finansową i ryzykiem związanym z wielkimi kontraktami.
Dziękujemy za odwiedziny, przeczytanie artykułu i zainteresowanie historią polskich firm oraz rodzimej myśli technicznej. Staramy się w przystępny sposób przypominać o zapomnianych markach, produktach i ludziach, którzy za nimi stoją. Zachęcamy do śledzenia kolejnych materiałów i dzielenia się nimi – każda forma wsparcia pomaga nam rozwijać ten projekt.
